Teksty na każdy temat (reklama ,)

Skręcili na ścieżkę biegnącą obok kwiatów i wkroczyli do domu Kapłanki wysokimi, wąskimi, czarnymi drzwiami w wierzchołku trójkąta. Wnętrze rotundy otaczały płyty z czarnego marmuru poznaczonego siateczką zielonych żyłek. Płyty blokowały bezpo­średnie światło dnia wpadające oknami osadzonymi w niszach w murze zewnętrznym. Zza płyt dochodziły przyciszone szepty. Michael poczuł kilkanaście lekkich jak piórko dotknięć na swej aurze pamięci. Odepchnął je delikatnie i głosy ucichły. Nikołaj stanął obok Ulath pośrodku sali. Oboje, zdawało się, czekali na coś. Kapłanka Godzin jest bardzo potężna - powiedział Niko­łaj. - W jej obecności popada się w oszołomienie i czas zmienia swój bieg. Nie przestrasz się. Nie wyrządzi nam krzywdy.

(Reklama: )



\