Teksty na każdy temat (reklama ,)

Nikołaj zaczął opowiadać rozwlekle swoją historię wdając się w nieistotne szczegóły. Mijały godziny, ale myśliwy wydawał się niezmordowany. W końcu Michael wyciągnął się na ziemi na wznak i podłożył sobie ręce pod głowę. Nikołaj dał mu małą poduszkę wypchaną elastycznymi liśćmi. ­Nie krępuj się - powiedział - śpij. Ja się nie pogniewam. ­I faktycznie, nie pogniewał się. Dzieje Nikołaja Nikołajewicza Kuprina można było streścić w kilku zdaniach. Sprowadzono go do Stanów Zjednoczonych z Leningradu, żeby tańczył w szkole Denishawna. Karierę tan­cerza zaczynał w wieku siedmiu lat („To był prawdziwy taniec, nie przytupywanie w miejscu, jakim popisywałem się jako cztero­latek"), ale nie był to jego świadomy wybór.

(Reklama: )



\